Witam bardzo serdecznie!
Dziś post o włosach i tym jak je niszczymy!
Włos – nitkowaty, zrogowaciały, wyspecjalizowany twór naskórka, występujący wyłącznie u ssaków, na powierzchni ich skóry, zbudowany z twardej, spoistej keratyny.
Włosy znajdują się na całej skórze, z wyjątkiem wewnętrznej strony dłoni, warg, podeszw i powierzchni zgięć stawów. Włosy wyrastają z zagłębień skóry tworzących kanał, zwany mieszkiem włosowym. Do tego kanału uchodzą przewody gruczołów łojowych. Włosy pełnią rolę termoregulacyjną i ochronną.
U człowieka (zob. owłosienie ciała) włosy mają jedynie ograniczone znaczenie termoregulacyjne. Zachowały się głównie na głowie, w okolicach pachowych, na rękach i nogach oraz w miejscach intymnych. Najmniejsze, słabo widoczne włosy (tzw. meszek) występują prawie na całej powierzchni skóry. Brwi, występujące tylko u człowieka, chronią oczy przed napływaniem potu i wody deszczowej. Częściową ochronę oka przed kurzem i drobnymi owadami zapewniają rzęsy.
- włos
- powierzchnia skóry
- sebum
- mieszek włosowy
- gruczoł łojowy
A to ciekawe.... z tymi brwiami to nawet nie widziałam, że ich specjalną mission impossible jest ochrona przed deszczem czy potem.
A tak wygląda włos pod mikroskopem:
Tu mamy przedstawioną porowatość włosów, kiedyś skrobnę coś na ten temat więcej, a teraz przyda mi się to zdjęcie byście mogli sobie wyobrazić jak działa to o czym będę pisać.
NISZCZENIE WŁOSÓW:
1. szarpanie włosów - rozczesując je powinnyśmy być delikatne, albo używać odpowiednich przyrządów, które w rozczesują włosów nie niszcząc ich przy tym. Gdy rozczesując włosy natrafiamy na kołtuna trzeba się z nim obejść umiejętnie inaczej włosy zostaną powyrywane, poprzerywane, uszkodzone itd
2. chodzenie w rozpuszczonych - nie jest jakimś strasznym niszczeniem, aczkolwiek mniejszym jest noszenie włosów zaplecionych w luźny warkocz. Swawolne włosy plączą się, zahaczają, trą się (np. o kurtkę, bluzę). Większy wpływ mają na nie warunki atmosferyczne.
3. ciepło - używanie elektrycznych morderców jak prostownica, lokówka czy suszarka z gorącym nawiewem (zimny jest lepszy choć najlepiej to w ogóle bez), ale to chyba wiadomo? : )
+ jedna z ważnych informacji! - nie ma, a raczej nie wierzę by jakikolwiek kosmetyk był w stanie ochronić nasze włosy przed działaniem na nie ciepła
4. warunki atmosferyczne (bez przesady, ale to ważne) - wiatr, słońce, chłód - to chyba najważniejsze i mające największy wpływ czynniki atmosferyczne. Ale ale... można się przed tym chronić i to prostymi sposobami. Wiatr- związanie włosów czy umieszczenie np pod czapką. Słońce - kapelusz, czapka + najlepiej nałożyć coś na nie co ochroni jeprzed nadmiernym wysuszaniem. Chłód - czapka, kaptur, schować w kurtce (wtedy najlepiej związać, żeby zmniejszyć tarcie).
5. stylizacje - różne stylizacje czy "formowanie" fryzur (nawet bez użycia ciepła) mogą włosy zniszczyć, przykłady:
-tapirowanie,
-używanie kosmetyków do stylizacji w składzie z alkoholem czy silikonami : pianki, lakiery, gumy
-używanie złych szczotek, grzebieni
6. złe mycie - niby oczywiste, że myje się skórę głowy, a nie włosy na długości, a jednak ostatnio spotkałam osobę, która tego nie wiedziała :| . Skalp powinno myć się szamponem, który go nie podrażnia - wmasowując specyfik opuszkami palców w skórę głowy. Włosy można potem przejechać wytworzoną pianą.
7. wycieranie włosów - często (żeby nie napisać zazwyczaj) ludzie biorą dopiero co umyte włosy, zawijają w ręcznik i zaczynają szorować, wyciskać, trzepać czy co tam jeszcze (zdarza się nawet u fryzjerów). Włosy powinno się wycisnąć! ODCISNĄĆ, w ręcznik albo ręcznik papierowy a potem pozwolić im naturalnie wyschnąć. Na pewno nie:
8. chodzenie spać w mokrych włosach - nie powinno się tego robić, tak samo jak nie powinno się CZESAĆ MOKRYCH WŁOSÓW, chyba że jest się Kręconowłosową osobą. Włosy mokre są bardziej na wszystko podatne. Są "elastyczne" - w sensie, że gdy jest kołtun rozciągnie nasze włosy i powyrywa przy czesaniu. Spanie w mokrych włosach sprawia, że włosy jeszcze bardziej są narażone na efekty tarcia.
9. spanie w rozpuszczonych włosach - (te punkty łączą się ze sobą) włosy jak już wcześniej pisałam trą się o wszystko. Możemy nieświadomie włosy przygnieść ręką i wyrwać je. Najlepiej zapleść lekki warkocz. Często dobrym rozwiązaniem jest satynowa poszewka na poduszkę - u mnie się nie sprawdzi, bo śpię w ogóle bez poduszki, ale może komuś pomoże. ; )
10. farbowanie - muszę coś na ten temat pisać? FARBY NISZCZĄ WŁOSY! :D
To chyba na tyle, do zobaczenia w kolejnym poście!
karoślina
5. stylizacje - różne stylizacje czy "formowanie" fryzur (nawet bez użycia ciepła) mogą włosy zniszczyć, przykłady:
-tapirowanie,
-używanie kosmetyków do stylizacji w składzie z alkoholem czy silikonami : pianki, lakiery, gumy
-używanie złych szczotek, grzebieni
6. złe mycie - niby oczywiste, że myje się skórę głowy, a nie włosy na długości, a jednak ostatnio spotkałam osobę, która tego nie wiedziała :| . Skalp powinno myć się szamponem, który go nie podrażnia - wmasowując specyfik opuszkami palców w skórę głowy. Włosy można potem przejechać wytworzoną pianą.
7. wycieranie włosów - często (żeby nie napisać zazwyczaj) ludzie biorą dopiero co umyte włosy, zawijają w ręcznik i zaczynają szorować, wyciskać, trzepać czy co tam jeszcze (zdarza się nawet u fryzjerów). Włosy powinno się wycisnąć! ODCISNĄĆ, w ręcznik albo ręcznik papierowy a potem pozwolić im naturalnie wyschnąć. Na pewno nie:
8. chodzenie spać w mokrych włosach - nie powinno się tego robić, tak samo jak nie powinno się CZESAĆ MOKRYCH WŁOSÓW, chyba że jest się Kręconowłosową osobą. Włosy mokre są bardziej na wszystko podatne. Są "elastyczne" - w sensie, że gdy jest kołtun rozciągnie nasze włosy i powyrywa przy czesaniu. Spanie w mokrych włosach sprawia, że włosy jeszcze bardziej są narażone na efekty tarcia.
9. spanie w rozpuszczonych włosach - (te punkty łączą się ze sobą) włosy jak już wcześniej pisałam trą się o wszystko. Możemy nieświadomie włosy przygnieść ręką i wyrwać je. Najlepiej zapleść lekki warkocz. Często dobrym rozwiązaniem jest satynowa poszewka na poduszkę - u mnie się nie sprawdzi, bo śpię w ogóle bez poduszki, ale może komuś pomoże. ; )
10. farbowanie - muszę coś na ten temat pisać? FARBY NISZCZĄ WŁOSY! :D
To chyba na tyle, do zobaczenia w kolejnym poście!
karoślina




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz