poniedziałek, 4 listopada 2013

Co u mnie?

Cześć



   Post stosunkowo eg...oistyczny (chciałam napisać egzotyczny ;p). Jak w tytule: co u mnie? A mianowicie:


   Rozczesałam już wszystkie dredy (ciężka praca) - ale o tym innym razem.

   Jutro idę do fryzjera, 15:00 - godzina cięcia.

   Zrobiłam (myślę, że DUŻE) zakupy kosmetyczne. Głownie w Rossmanie, ale i nie tylko. Zaopatrzyłam się w masę produktów, które ułatwią mi czy poprowadzą mnie drogą dbania o włosy. Teraz gdy już mam całkowicie moje własne włosy mogę dać czadu i na dobre rozpętać wojnę (przyjaźni) pomiędzy moimi wymaganiami a Światem :)


Taki krótki pościk z zapowiedzią:


  • analiza kosmetyków i tego co mam w szafce
  •  
  • przyszły plan dbania
  •  
  • historia rozczesywania dredów


Zobaczymy co będzie dalej! ; )
Serdecznie pozdrawiam i do usłyszenia



aaa i bym zapomniała, fryzury którymi się sugeruję (które mi się podobają):
(choć nie zawsze długością, grzywką czy pocieniowaniem)








i ta, moją najulubieńsza:











karoślina

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz