Dziś lekki pościk raczej z zapowiedzią niż z czymś konkretnym.
Po 1) chciałam napisać od czego ja zaczęłam historię pielęgnacji (taki 1 rok n.e ;p), aczkolwiek czekałam na pozwolenie pewnej Włosomaniaczki na wstawienie tutaj linka do jej bloga, i dziś dostałam od niej wiadomość, zgodziła się! Więc w najbliższym czasie postaram się opisać mój pierwszy krok w tę stronę i jak to się rozwinęło :)
Po 2) dziś rano przed szkołą zapisałam na szybko w telefonie teksty, opisy i wywody na temat emolientów, hukamentów i protein! Mam na ich temat stosunkowo niewielką wiedzę, a są bardzo ważne! Zaznajomię się z tym bardzo dokładnie, a później zdobytą wiedzę przekształcę w jedną całość i umieszczę tutaj. Co mnie w tym cieszy: składy są dla mnie bardzo ważne, a jak na razie umiem rozróżnić tylko niewielką ilość składników i powiedzieć co to jest. A chciałabym móc wziąć jakiś kosmetyk, zagłębić się w jego składzie i z obrzydzeniem czy niedowierzaniem odłożyć go na półkę głośno negując:
"-Nie wierzę! No, nie wierzę!" - Hahaha, takie tam marzenia ściętej głowy. ;P
tak wyglądały te wspaniałe pliki!
Na koniec kilka inspiracji:

.jpg)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz