Hi
Nowe postanowienie. Stawiam sobie zadanie / wyzwanie (zamiast słowa "problem") by stworzyć, dokonać, przetestować (może być wszystko na raz) 20 kuracji włosowych. Tak jak już dokonałam 'operacji' CP, Humavit, Jantar czy drożdży postanawiam zrobić ich 20! Jeżeli tego dokonam, postawię sobie kolejny cel.
Kuracje włosowe? Czyli rożne sposoby dbania o włosy (zewnętrzne bądź wewnętrzne). Myślę, że przez czas kiedy będę je prowadziła poznam lub stworzę ich tyle by zaspokoić swoje pragnienia. Na razie znane mi są:
- Calcium Panthotenicum Jelfa
- Humavit
- Drodże
- Siemię lniane
- Skrzypokrzywa herbata
- Daktarin (krem przeciwgrzybiczny)
- Radical ampułki
- Kaminomoto
- Metoda Inwersji
- Tran
- Kuracja witaminowa
- Kawa prawdziwa
- Woda brzozowa
- Wcierka Jantar
- Woda czosnkowa / cebulowa
- Masaż głowy
- Vitapil
- Joanna Rzepa, kuracja wzmacniająca
- Saponics
- Seboravit
- Capitavit
- Olej Khadi
- Olej Rycynowy
- Wcierka domowej roboty
- Aktywne serum na porost włosów z apteczki babuszki Agafi
- Wcierka z octu jabłkowego
Skoro znam ich aż tyle to dlaczego tylko 20 chcę przetestować? Chcę wszystkie! Ale optymalnie rzecz biorąc 'na razie' 20. Mogłabym wymienić ich jeszcze więcej, ale w wielu chodzi o to samo, bo albo tabletki, wcierki, oleje, żywienie albo co innego ;p
karoślina
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz