piątek, 7 marca 2014

Z dredów na gwiazdę porno

Cześć




W którymś tam poście narzekałam, że nie mam już zdjęć włosów i nie mogę zrobić aktualizacji. Okazało się, że szczątkowo zostały na aparacie i taka aktualizacja będzie miała miejsce! Dziś!



A więc! z rozczesania dredów zostały mi włosy o takie:






z lampą



bez lampy










Mam nadzieję, że zdjęcia w wyśmienity sposób oddają wygląd i stan moich włosów. Taką długość udało mi się uratować z moich pięknych dredów (o których myślę wciąż choć teraz w liczbie 4) :)


A oto zdjęcia po wizycie u fryzjera:


























Tak się prezentowały moje włosy zaraz po wizycie u fryzjera (prostowane). Na pierwszą myśl przyszła mi Kira Knightley
a na drugą, że mam szyje jak indyk (?) 


ta ta ta taaam















Pozdrawiam,
karoślina






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz