Tydzień temu potrzebowałam 'jakiegoś' żelu do twarzy. To łączyło się z tym, że zakupiłam krem na trądzik. A do takiego kremu potrzebne jest oczyszczenie twarzy przed posmarowaniem. Wybrałam się do Kartoflandu, żeby coś kupić. Najbliższy mnie Rossmann jest jakiś miniaturowy i ciężko tam coś dostać, właściwie to dostanę wszystko oprócz czegoś konkretnego do twarzy. Poszłam więc do Kauflandu i dorwałam na promocji
L`oreal MEN EXPERT PUR & MAT
ŻEL - PEELING OCZYSZCZAJĄCY PRZECIW ZATYKANIU PORÓW
Mikrokuleczki złuszczające
Usuwa zanieczyszczenia
Przeciw błyszczeniu skóry
Bez mydła
18+
:D
A teraz napiszę coś co urzekło mnie najbardziej w tym zakupie! Na promocji dałam za ten produkt całe ...
5 zł
Dzisiaj byłam w tym sklepie i zwróciłam na niego uwagę jeszcze raz. Patrzę, a jego cena bez promocji to:
25,99 zł
Moje zdziwienie było wielkie! A zachwyt jeszcze większy. Udało mi się trafić na tak ogromną przecenę :>
Wiedziałam że jest przeceniony ale myślałam, że z max 15 zł, a tu z prawie 3 dychy
No super, ja jestem zadowolona
czas na recenzję :
Zastosowanie:
Mycie twarzy dwa razy dziennie: rano - wieczór (czasem w dzień)
Jak ja go stosowałam:
Rękę lekko chlapnęłam wodą, przetarłam dłonią twarz by była zwilżona - zauważyłam różnicę w użyteczności na zwilżonej a suchej twarzy. Naturalnie - żel lepiej się rozprowadza po twarzy zwilżonej.
Nalewałam / wyciskałam / nakładałam trochę żelu na palce i rozmasowywałam w dwóch dłoniach. Raczej w miejscu gdzie są palce niż gdzie środek dłoni -,-
A potem robiłam ogólny masaż twarzy. Skupiając się na policzkach (przyjemne), brodzie i czole (pożyteczne). To jest 2 w 1. Ujędrniający masaż twarzy + oczyszczenie peelingiem. Przekonałam się, że najlepiej dokonywać takiego oczyszczania opuszkami palców. Najpierw robiłam całymi dłońmi co jest wg mnie gorsze / błędne.
Na początku nie chciałam brać żelu z peelingiem, mam w domu osobno saszetki (chyba bielendy) z peelingiem, jakieś maski, dotleniające, enzymatyczne i te de : ) Aczkolwiek ten żel się sprawdził
Działanie:
Żel - peeling oczyszczający przyczyniał się do wyśmienitego masażu. Skóra po nim jest oczyszczona, czuć że jest czysta - na pewno nie nawilżona. Ładnie złuszcza stary naskórek. Właściwie to ledwo zauważalnie, dlatego, że robi to delikatnie. Tych mikrokuleczek jest tak średnio, pewnie 1:1 z żelem i to mi się podoba. Jest delikatnym ale konkretnym żelem. Jeżeli chcę tylko wypucować buzię to użyję szamponu johnson&johnson, jeżeli chcę zetrzeć mocno naskórek to użyję tarki do jabłek :D znaczy osobnego peelingu - cukrowego czy z kawy i będzie OK.
Zapach:
Męskie perfumy. On ogólnie chyba jest przeznaczony dla mężczyzn... ale to wcale nie przestrzega mnie przed jego używaniem.
Wydajność:
150 ml: na początku pomyślałam, że nie jest wydajny, bo już mi się kończy. Ale jak stosuję go min. 2 razy dziennie to chyba jest ok
Konsystencja:
Żelowa. Żel peeling. Koniec kropka.
Czy kupię go ponownie:
? Jeżeli będzie na promocji to tak. Ale za cenę 25 zł nigdy w życiu nie kupię żelu do twarzy. Jak za cenę 5 zł to był super. Naprawdę fajny żel. Jednak żadnej genialności. Po prostu spełnił się jako żel do twarzy.
Dobrze oczyszcza.
Bez mydła. Bez alkoholu.
Z SLS.
Nie wywołuje pieczenia.
Idealny pod krem.
DODATKI (tuż pasterskie):
W niedługim czasie postaram się do projektu denko włączyć Wcierkę Jantar.
Dostałam dzisiaj prezent choinkowy : bottle water
1 l, kurier i te różne :)
I dzisiaj zaczęłam kurację CP : do 31 stycznia!
4 paczki, 3 razy dziennie po 2 tabletki to... 10 cm! Takie tam moje marzenie,
tylko zapytajcie czego 10 cm? włosów i paznokci!
No, to do uczytania
karoślina














.jpg)
.jpg)




.jpg)




























